loading

Thank you for choosing CosmoThemes and purchasing one of our Premium WordPress Themes your choice is greatly appreciated!

HISTORIA SZPILEK

8 marca 2012 roku, razem z moją ówczesną wspólniczką i wieloletnią przyjaciółką Ireną Guzewską, otworzyłam lokal o nazwie Szpilki po godzinach, w którym połączyłyśmy wszystkie nasze pasje i pomysły na biznes. Było to Studio urody połączone z przestrzenią rozwoju osobistego dla kobiet, w którym organizowane były nie tylko takie wydarzenia jak „Szpilki, szminki i sukienki”, czyli babskie wieczory ze stylistką, makijażystką i lampką szampana w tle, ale i wieczory panieńskie, urodziny z wykorzystaniem zabiegów SPA i cała masa warsztatów i szkoleń dla kobiet.

Irenka miała już małe studio urody, ja postawiłam na swoją pasję jaką były wtedy makijaże i odwieczną miłość do rozwoju i kobiet. Dodatkowo obydwie pragnęłyśmy mieć fajny, dobrze prosperujący biznes, niezależność  wolność w podejmowaniu decyzji.

W pewnym momencie przestałyśmy się mieścić w naszych 100m2. i to był dla nas moment zwrotny. Zaczęłyśmy organizować duże eventy, które wciągnęły nas na dobre. Irena w tym czasie była w zaawansowanej ciąży z drugim dzieckiem i ten stan nie pozwolił jej na kontynuację pracy w Szpilkach. Ja, ponieważ wiedziałam, że nie chcę zostać sama z lokalem, postawiłam na organizację wydarzeń i rozwój kobiet. To było w 2014 roku.

Od tamtej pory zorganizowałam kilka edycji dużych eventów (w największym wzięło udział ponad 500 kobiet), kilkanaście konferencji na 50-120 osób i kilkadziesiąt małych spotkań i warsztatów, których łącznie wzięło udział ponad 6 tys. uczestniczek! W ciągu 3 lat działalności, udało mi się zbudować społeczność gromadzącą  15 tys kobiet.

W między czasie powstał Klub Szpilek po godzinach, próbowałam zrobić ze Szpilek portal i wdrożyłam wiele projektów w ramach Szpilek w biznesie.

Dziś wiem, że przyszłością Szpilek są duże eventy, dzięki którym będę mogła docierać do kobiet w całej Polsce wspierając je w walce o własne szczęście i pomoc w budowaniu kobiecych biznesów dzięki kursom on-line z budowania społeczności.

A makijaże.. no cóż, robię je już tylko od święta i bez wynagrodzenia 🙂

SONY DSC