loading

Thank you for choosing CosmoThemes and purchasing one of our Premium WordPress Themes your choice is greatly appreciated!

BLOG

JAK ROZWIJAĆ BIZNES UCZĄC SIĘ OD INNYCH

Główne źródło motywacji znajduje się w nas samych, a dokładniej w naszych planach, marzeniach i celach nad którymi pracujemy każdego dnia. Nie było by jednak ono tak silne, gdyby nie osoby, które nas otaczają. Żyjemy wśród ludzi, potrzebujemy ich do prawidłowego rozwoju, jesteśmy stworzeni do życia w społeczeństwie. Idą za tym zarówno zyski jak i koszty, na przykład w postaci toksycznych relacji, ale dziś skupimy się tylko na tych pierwszych czyli na korzyściach i inspiracjach, które płyną do nas każdego dnia.

Co dzień kontaktujemy się z innymi ludźmi, jeśli nie osobiście to wirtualnie. Nawet jeśli nie kontaktujemy się z nimi bezpośrednio, to obserwujemy efekty ich pracy w postaci artykułów, filmów, tego co publikują w mediach społecznościowych, TV i za pośrednictwem wielu innych form komunikacji. Co dzień więc mamy szansę uczenia się nowych rzeczy, inspiracji, usłyszenia lub zobaczenia czegoś, co na zawsze zmieni nasze życie. Co dzień dokonujemy też wyboru pomiędzy tym co nas karmi, a tym co obciąża.

Ja od wielu lat stawiam na to co pcha mnie do przodu, a to co mnie ciągnie w dół omijam szerokim łukiem. Staram się eliminować negatywne źródła informacji na rzecz tych pozytywnych, co nie znaczy, że nie zauważam problemów dzisiejszego świata. Mój prywatny profil na Facebook’u pokazuje mi tylko to, co naprawdę interesuje mnie w danym momencie, TV włączam od święta, a na co dzień staram się dostrzegać we wszystkim dobro. Wiem, że mam wybór i mam świadomość, że to głównie ode mnie zależy co do mnie dociera i jak zinterpretuję daną sytuację.

I tak właśnie patrzę na innych ludzi. Zakładam, że za ich słowami i czynami kryje się coś więcej niż tylko to co chcą nam pokazać. Lubię to czytanie między wierszami, dlatego przekaz osób, które mnie inspirują, często nie dotyczy tego, co widać na pierwszy rzut oka. Taki sposób myślenia pozwala mi też skupiać się na korzyściach i na tym co wartościowe, a nie na wszystkim co dotyczy danej osoby. Ale do rzeczy! “Jak rozwinąć biznes ucząc się od innych?” – moją odpowiedź znajdziesz w tych dziewięciu punktach:

1. NIE KOPIUJ. Między inspiracją, a kopiowaniem jest bardzo cienka granica. Staraj się więc dobierać takich inspiratorów, którzy nie stanowią Twojej bezpośredniej konkurencji, ale równocześnie osiągają to co Ty pragniesz mieć. Jeśli jednak stwierdzisz, że Twoja konkurencja robi to, co Ty chcesz robić najlepiej jak się da, obserwuj i ucz się od niej, ale nie kopiuj! Szukaj źródła ich sukcesu, rób notatki, analizuj, ale nie implementuj ich strategii bezpośrednio do swojego biznesu. Dodaj do tych wniosków siebie, coś czego nie ma nikt innych, elementy, które w jakimś stopniu powielone i tak nie będą wierną kopią dzięki temu, że dodasz coś od siebie.

2. UCZ SIĘ OD TYCH, KTÓRZY W JAKIMŚ ZAKRESIE OSIĄGNĘLI TO CO TY CHCESZ OSIĄGNĄĆ. W pierwszym punkcie już o tym wspomniałam – szukaj takich osób i firmy, które w zakresie, który Cię interesuje osiągnęły to co Ty chcesz zrealizować. Jeśli więc jesteś grafikiem i zaprojektować autorską linię produktów dla dzieci, a teraz zastanawiasz się jak ją sprzedać, poszukaj inspiracji w innej branży, np. wśród projektantów ubrań, którzy z powodzeniem podbijają rynek.

3. BĄDŹ FAIR. Nie oceniaj, nie obgaduj, nie bierz wszystkiego do siebie. Jeśli już korzystasz z czyjejś wiedzy, nawet jeśli ta osoba nie robi w Twoją stronę żadnego wysiłku, to uszanuj to i swoich zachowaniem doceń to co robi. Dobrym przykładem takiego schematu jest Mateusz Grzesiak, z którego wiedzy “wszyscy korzystają” przy równoczesnym krytykowaniu go za … wszystko. Sposób mówienia, ubierania się, zdjęcia (bo za dobrze albo kiepsko ubrany, bo robi miny, bo po co z żoną itd). Nie muszę go lubić czy uważać, że to co mówi do mnie trafia, jeśli obserwuję go pod kątem biznesowym. Jeśli to robię to znaczy, że coś od niego biorę, jeśli biorę to zwykłe poczucie przyzwoitości nie pozwala mi wieszać na nim psów w sytuacjach, gdy ktoś tego ode mnie oczekuje.

4. SZANUJ TO CO DOSTAJESZ. Zawsze, gdy ktoś przekroczy jakąś granicę lub zrobi, powie coś co do mnie trafia lub mnie wkurzy, staram się wejść w jego buty. Zastanowić się dlaczego ta osoba tak się zachowała, co nią kierowało. Daję jej prawo do bycia człowiekiem, a ludzie nie są nieomylni. Mają też prawo do własnego zdania i myślenia w sposób inny od mojego. Jeśli więc zdecydujesz się uczyć od kogoś rozwoju biznesu uszanuj to, że jest inny od Ciebie i że nie musicie się we wszystkim zgadzać, żeby ten “układ” był dla Ciebie korzystny.

5. BĄDŹ PROAKTYWNA. Szukasz mentora? Potrzebujesz uczyć się od lepszych? Nie musisz robić tego bezpośrednio z osobą, która Cię inspiruje. Czytaj wszystko co taka osoba publikuje, kupuj jej książki, bierz udział w spotkaniach w których bierze udział lub które organizuje, śledź jej działania – analizuj i wyciągaj wnioski, a następnie wdrażaj do swojej firmy. Testuj ucząc się od lepszych, ale nie obciążaj ich swoją osobą. Oczywiście możesz podejmować działania, które mają na celu bezpośredni kontakt z Twoim idolem biznesowym, ale zanim to zrobisz pochyl się w jej stronę i zapoznaj ze wszystkim co daje Ci pośrednio. Już na tym etapie znajdziesz mnóstwo odpowiedzi i być może okaże się, że kontakt bezpośredni wcale nie będzie potrzebny. Poza tym czy naprawdę myślisz, że osoby, które osiągnęły “sukces” (cokolwiek on by nie znaczył) mają czas, żeby odpowiadać na pytania i prowadzić kogoś za rękę? Przeważnie nie mają, co nie znaczy, że nie chcą pomagać – mają 24h do dyspozycji, tak samo jak i Ty i muszą ważyć czym się zajmują i na co poświęcają swój czas. Bądź proaktywna i wykaż się kreatywnością w sposobie czerpania wiedzy od innych.

6. ZAUWAŻAJ SWOJE AKTUALNE POTRZEBY. To, że ktoś inspirował Cię przez ostatni rok nie znaczy, że za rok dalej będzie osobą, która wpływa na Ciebie pozytywnie. Świat się zmienia, Ty się zmieniasz i osoba lub firma, która z jakiegoś powodu jest dla Ciebie interesująca też się zmienia. Weryfikuj na bieżąco to, co Cię otacza, rób porządki, słuchaj swoich aktualnych potrzeb. Unikniesz chaosu informacyjnego i nie będziesz zaśmiecać sobie głowy niepotrzebnymi rzeczami.

7. DZIEL SIĘ INSPIRACJĄ Z INNYMI. Jeśli Ty z tego korzystasz inni też mogą. Podziel się swoim źródłem, podaj dalej to co odkryłaś przyczyniając się równocześnie do promocji osoby, która wpływa na Ciebie pozytywnie.

8. UŚWIADOM SOBIE CZEGO DOKŁADNIE CHCESZ. Jeśli chcesz uczyć się od innych, zastanów się czego dokładnie potrzebujesz, dzięki temu nie stracisz czasu na słuchanie i czytanie wszystkiego co się napatoczy. Chwila zastanowienia przed pozwoli Ci oszczędzić mnóstwo czasu w przyszłości.

9. ZACZNIJ OD ZAOFEROWANIA POMOCY. Chcesz bezpośrednio uczyć się od najlepszych? Zacznij od zrobienia czegoś dla nich, a nie od tego czego Ty potrzebujesz. Zaskoczę Cię jak powiem, że każdy potrzebuje pomocy w jakimś zakresie? Może się okazać, że spadniesz z nieba osobie, która motywuje Cię do działania i dzięki temu będziesz miała powód do tego, by o coś ją prosić. Oczywiście nie chodzi o to, żebyś zrobiła coś tylko po to by za chwilę odebrać co Twoje. Pomóż bezinteresownie, a fajna energia na pewno do Ciebie wróci :).


Poniżej znajdziesz listę moich osobistych inspiratorów, nakręcaczy, osób, których historie pomagają podnieść mi się, wtedy, gdy sytuacja wygląda kiepsko. Super będzie jak wczytasz się w moją argumentację, bo momentami może być zaskakująca. Zapraszam do mojego świata!

1. Ewa Chodakowska – ćwiczyłam z nią przez jakiś czas i na pewno wrócę do tej formy aktywności, ale to nie ta część Ewy działalności inspiruje mnie najbardziej. Zaglądam do niej sporadycznie, nie czytam więc wszystkiego, wystarczy więc to co się trafi. Gdy w jednym z postów przeczytałam skrótową historię jej firmy, wiedziałam, że będzie jedną z tych osób, które swoimi działaniami będą pchały mnie do przodu. Przeczytałam tam, że Ewa prowadziła swoje studio za granicą, ale w pewnym momencie swojego życia postanowiła wrócić do Polski, by motywować Polki do ćwiczeń. Wydaje mi się, że połączone to było z tęsknotą za krajem, motywacja do zrobienia tego, co udało jej się osiągnąć za granicą, była więc większa. Podziwiam ją za upór w realizacji celów, konsekwencję, generowanie takiej ilości wartościowych treści. Jej zacięcie pomaga mi, gdy mam chwile zwątpienia. Myślę sobie wtedy „-Kurde, Ewka przyjechała tu kilka lat temu, zaczynała od zera i dzięki temu, że się uparła, jest tu gdzie jest. Koniec biadolenia, czas do roboty.”

2. Kamila Rowińska – moją historię (jeśli jeszcze jej nie czytałaś zajrzyj do tej zakładki KLIK) opublikowałam w dużej mierze dzięki jej odwadze. Gdy będąc na szkoleniu w Warszawie, usłyszałam, jak bez krępacji mówi o trudnych przeżyciach i potrafi dzięki nim przekazać coś innym, po raz pierwszy moje marzenia stały się osiągalne. Szpilki założyłam kilka lat przed tym jak poznałam jej historię, ale od samego początku chciałam dzielić się z kobietami moimi doświadczeniami i płynącymi z nich wnioskami oraz pokazywać drogę do szczęścia i spełnienia. Jednak dopiero przykład Kamili pokazał mi, że to co sobie tylko wyobrażałam i to czego bardzo się bałam, może stać się rzeczywistością! Finalnie strona O MNIE, ukazująca sporą część moich trudnych doświadczeń życiowych, a nie tylko ogólne informacje biograficzne, ujrzała światło dzienne dzięki jeszcze jednej, bardzo inspirującej osobie, do której nawiążę w kolejnym punkcie.

3. Agata Dutkowska z Latającej szkoły dla kobiet, bo o niej mowa, to świadectwo tego, że biznes z sercem może być również biznesem z kasą. Agata nie nadużywa słowa pasja, co mnie do niej bardzo przekonuje 🙂, jest też mądrą kobietą, która inspiruje mnie zarówno biznesowo, jak i osobiście. Nie znam jej dobrze, ale „kupuję” w całości wszystko co robi czytając newslettera i inne publikacje, których jest autorką czy biorąc udział w jej szkole. Czuję prawdę, mądrość, dobre intencje i spójność. Nie musimy się znać, przyjaźnić czy kontaktować, bym czerpała od niej to, czym dzieli się z innymi.

4. Marie Forleo, bo wszystko co robi jest tak świetne opakowane, że aż chce się ją schrupać! Strona www – świetna, kanał na Youtube – błyskotliwy, strategia rozwoju – genialna. Gdy trafiłam na nią po raz pierwszy, wysłałam link do mojej drugiej połówki w dopiskiem „Jak dorosnę, chcę być taka jak ona!” 🙂 Co ważniejsze, pod tym pięknym płaszczykiem, kryje się dużo wartości i porządnej wiedzy biznesowej. Nic tylko obserwować, uczyć się i podziwiać pracę, którą wkłada w swój biznes.

5. Ola Budzyńska, znana jako Pani Swojego Czasu. Przyznaję bez bicia – w kursach udziału nie biorę, ale biznesowo inspiruje mnie nieustająco. Z PSC jest tak, żeby niby wszystko wiesz, niby rozumiesz co robi i jak, ale i tak, gdy przeczytasz jakieś zdanie, zobaczysz aktywność lub wysłuchasz co ma do powiedzenia, zawsze usłyszysz, znajdziesz coś, co zainspiruje Cię do zmian lub przemyśleń.

6. Ariadna Wiczling, założycielka Po nitce Ariadny, bo od niej nauczyłam się dawać ludziom wszystko co najlepsze i dzięki temu rozwijać swój biznes i budować zaangażowaną społeczność. To dzięki jej podcastom i wiedzy, którą przekazuje w innych kanałach, nie tylko zobaczyłam jak można robić to dobrze, ale i postanowiłam, być tak hojna jak ona. Przestałam się bać, że ktoś przechwyci moje pomysły, że dam komuś za dużo i potem nic nie sprzedam. Podziwiam ją za konsekwencję i cierpliwość w dawaniu swoim odbiorcom tego co najlepsze.

7. Chujowa Pani Domu pokazała mi, że pójście za głosem potrzeb rynku, może przybrać najbardziej niespodziewaną, zwariowaną i zaskakującą formę, jaką można sobie wyobrazić. Nie wiem czy wiesz, ale o jej sukcesie w dużej mierze zadecydował przypadek. Zanim powstał fanpage CHPD, na swoim profilu prywatnym wstawiła post, który wzbudził duże zainteresowanie wśród jej znajomych:„– Pewnej niedzieli kładłam się spać i przypomniałam sobie, że w piątek zrobiłam pranie, które oczywiście nadal leżało w bębnie pralki. Po wyciągnięciu ubrań byłam na siebie wściekła, a z drugiej strony trochę rozbawiona roztargnieniem i opisałam całe zajście na swoim profilu na FB, mianując się Chujową Panią Domu. Moim znajomym bardzo się ten wpis spodobał, ochoczo lajkowali i udostępniali post, więc zachęcona ich entuzjazmem stwierdziłam, że częściej będę publikować wpadki z życia codziennego – mówi Kostyszyn, która na co dzień zajmuje się kreowaniem wizerunku.”
Źródło:  Natemat.pl

Mogło skończyć się na jednym wpisie, ale na szczęście tak się nie stało i dziś, Magdalena Kostyszyn, jest jedną z najpopularniejszych blogerek, wydała też książkę, która cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

8. Sheryl Sandberg, CEO Facebook’a pokazała mi, że nawet będąc jedną z najbardziej wpływowych kobiet świata, można mieć dylematy związane z rolami matki i business woman, być nieśmiałą i niepewną swoich decyzji. Gorąco polecam Ci jej książkę pt.: „Włącz się do Gry”, po której przeczytaniu miałam ochotę najpierw ją przytulić – Sheryl, nie książkę 😉 – a później umówić się z nią na kawę i gadać do rana!

9. Mary Kay Ash, bo choć nie jestem konsultantką Mary Kay, doceniam wartość, którą włożyła w rozwój firmy pozwalającej w mądry i dopasowany do potrzeb i możliwości kobiet, pracować i rozwijać kariery zawodowe kobietom na całym świecie. Niesamowite jest czytać o tym, jak M.K.A., krok po kroku zbudowała potężną firmę, opierając się nie tylko na doświadczeniach, ale i na swojej intuicji i na bazie przekonań, w które nikt nie wierzył. Fakt, że zrobiła to będąc na emeryturze tylko wzmacnia podziw i szacunek, którymi obdarzyłam ją po lekturze tej książki.W tym miejscu chcę podziękować Agnieszce O., która mieszkając daleko, daleko stąd, zadała sobie ten trud i przesłała mi książkę „Cuda się zdarzają” autorstwa Mary Kay Ash 🙂 Taki prezent znaczy więcej niż 1000 słów – DZIĘKUJĘ AGNIESZKO!

10. Pierwsza dziesiątka nie była by ważna, gdybym nie wymieniła osoby, która wspiera mnie dosłownie we wszystkim. Niezależnie od tego czy jest to drobiazg czy duży projekt, niezależnie od tego czy gadam z sensem czy kompletnie świruję, czy jestem w formie czy nie, czy daję radę czy niekoniecznie, on wierzy we mnie momentami bardziej, niż ja sama. Mam na myśli mojego partnera, przyjaciela i doradcę w jednym, który co dzień tym co robi i mówi, pokazuje mi, że warto o siebie nie tylko dbać, ale i walczyć. Inspiruje mnie zawsze i to w dużej mierze dzięki jego wsparciu jestem tu gdzie jestem. Ludwik, bo o nim mowa, jest jak samo imię wskazuje mężczyzną i jak widzisz, na 10 wymienionych osób, jedynym mężczyzną 🙂 Wyjątek potwierdzający regułę, polegającą na tym, że najbardziej inspirują nas osoby podobne do nas.

11. Jest jeszcze kilka osób o których chciałabym wspomnieć. Jest to m.in. Marta Frej, która inspiruje swoim pomysłem na siebie i tym, ja realizuje go biznesowo. Dagmarę Skalską podziwiam za to, że pomimo tak trudnego doświadczenia jakim jest strata ukochanego męża realizuje siebie, kontynuując ich wspólną pracę. Dziewczyny z GLOV, Ania, właścicielka Szumisi, Maffashion, a także założycielki RISK made In Warsaw to doskonałe przykłady na to, że Polki są wspaniałe, przedsiębiorcze i że mogą, że potrafią osiągać sukcesy na skalę światową, a Michał Szafrański – no cóż, jest nie tylko świetnym przedsiębiorcą, ale i strategiem. Podrzucam jego wystąpienie z konferencji I love marketing KLIK, które pokaże Ci więcej niż 1000 moich słów 🙂

Czy ja lubię te dziewczyny (i Michała)? Nie wiem, bo w większości nie znam ich osobiście. Czy zwracam uwagę na rzeczy, które mnie drażnią lub które do mnie nie trafiają – nie, bo … po co? Moim celem jest inspiracja, nauczenie się czegoś nowego lub tego czego ja nie potrafię. Chcę otaczać się ludźmi, którzy w jakimś zakresie, osiągnęli to co ja chcę osiągnąć, bo tylko ich doświadczenia mogą być dla mnie inspiracją. Ich sukcesy to dla mnie najlepsze dowody na to, że to, co kryje się w moim sercu, ujrzy kiedyś światło dzienne.

Napisz w komentarzu kto motywuje do działania Ciebie i dlaczego, chętnie poznam Twoich inspiratorów!

Cudnego dnia 🙂
Alicja

Podziel się:
  • Ja uwielbiam podcast Ariadny – słucham w ruchu i uczę się wiele w ten nowy dla mnie sposob 🙂

  • Super inspirująca lista. Od razu sama zaczęłam się zastanawiać jaka jest moja pierwsza dziesiątka inspirujących mnie ludzi. Dziękuję 🙂

  • Bardzo ciekawe zestawienie, kilka osób pokrywa się z moją listą, ale poznałam też kilka nowych. Dziękuję 🙂

  • Moja lista ostatnio ulega lekkim modyfikacjom, bo non stop się czegoś uczę. Ostatnio na Twoim kursie bardzo bardzo dużo 🙂 i z całą odpowiedzialnością twierdzę, że m. in. jesteś na niej Ty. Dzisiaj rozmawiałam z moim Tatą, i on powiedział coś bardzo mądrego – “naprawdę, szkoda jest życia na ludzi, którzy są smutni, dołujący i narzekają. Trzeba otaczać się takimi od których można się czegoś nauczyć i są pozytywni.” I dokładnie to o Tobie myślę-w sensie pozytywnym 🙂 A na mojej liście jest rownież Ola z PSC, Risk, Bartek Popiel 🙂

    • Myślę, że Twój Tata to bardzo mądry facet 🙂 Dzięki Madziu za miły komentarz. O Bartku nie wspomniałam, choć też jest inspirujący.

  • Dzięki, Alicja 🙂

    • Czysta przyjemność i … sama prawda 🙂 Uwielbiam to co robisz z Polkami!